Wczytywanie strony... Proszę czekać...
Home arrow Historia arrow Królowa kinematografu w ?odzi
Królowa kinematografu w ?odzi Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Piotr Kulesza   
24.12.2008.
Digg!

Del.icio.us!

Technorati!

Wykop

Gwar

Rok 1915 oznaczał dla Łodzi, znajdującej się za kulisami wielkiej wojny, rekwizycje i borykanie się ze stacjonującym w mieście sztabem niemieckiej armii. Łódzka kinematografia nastawiona w dużej części na zaspokajanie potrzeb kulturalnych wojsk okupacyjnych musiała odłożyć plany rozwoju własnej produkcji filmowej. Okres wojny nie sprzyjał również jakimkolwiek planom inwestycyjnym, a rosnące bezrobocie, rekwizycje i problemy z aprowizacją powodowały, że tylko największe kina znajdujące się w centrum miasta mogły przetrwać. Mniejsze kinematografy przekształcały się w teatrzyki lekkiej muzy, bądź też znikały całkowicie z mapy miasta.

 

Pola Negri
Pola Negri
Pomimo tych trudności i okupacji miasta, Łódź postanowiła godnie świętować nadejście nowego roku, a rodząca się dopiero kinematografia miała w nim odegrać najważniejszą rolę. Wśród zapowiedzi organizowanych imprez pojawiła się reklama wielkiego koncertu mającego się odbyć w Sali Koncertowej przy ul. Dzielnej 18, na którym wśród sław scen warszawskich pojawić się miała znana dotychczas tylko z ekranu kinematograficznego, niezrównana mistrzyni mimiki Pola Negri [...] osobiście popisując się w tańcach wschodnich i mimodramie specjalnie dla niej napisanej przez poetę Jerzego Guranowskiego.

Osiemnastoletnia w tym czasie Pola Negri (prawdziwe nazwisko Apolonia Chalupec, bądź spolszczone Chałupiec) zdołała już podbić serca mieszkańców Warszawy, a na jej gościnne występy wszystkie bilety były wyprzedane. Mieszkańcy Łodzi mogli ją już zresztą oglądać na ekranie w jej debiucie filmowym Niewolnica zmysłów w reżyserii Jana Pawłowskiego z roku 1914, jednak osobiście miała się ona pojawić w mieście po raz pierwszy. Film reklamowany był jako: [...] istotnie artystyczna produkcja sztuki kinematograficznej, która przez cały czas pokazu trzyma na uwięzi uwagę widza. Niewątpliwie obraz ten gromadzić będzie tłumy. W wykonaniu obrazu biorą udział najlepsze siły artystyczne polskie z p. Polą Negri w roli tytułowej.

Dzięki dużemu zainteresowaniu film był wyświetlany kilkakrotnie w kinie "Casino", które prawdopodobnie miało wyłączność na projekcje filmów z Polą Negri w całej Łodzi, a ona sama zdobywała coraz większą popularność. Termin projekcji filmu nie mógł być zresztą lepszy, bowiem za kilka dni aktorka miała wystąpić przed miejscową publicznością osobiście. Mimo młodego wieku była już znana nie tylko z ekranu, ale również ze sceny, a krążące wokół plotki dodawały jej już wówczas blasku gwiazdy.

Organizowanie hucznego wieczoru sylwestrowego nie spotkało się jednak z przychylnym nastawieniem wszystkich mieszkańców, a w szczególności prasy krytykującej pomysłodawców za rozrzutność w czasie okupacji miasta. Większość osób, zmęczonych wojną, żywo reagowała jednak na zapowiedzi mającego się odbyć wydarzenia kulturalnego i towarzyskiego, którego [..] niezwykle zajmujący program i udział tak znanych artystów zapewni [...] bezwzględne powodzenie. Uważano, że niewątpliwie Łódź wypełni po brzegi Salę Koncertową przy ul. Dzielnej - tym bardziej, że zespół wykonawców programu składa się z najwybitniejszych artystów i artystek warszawskich. W najmodniejszych tańcach popisywać się będą: pani Willówna i pan Sobiszewski. Stronę muzyczną reprezentuje pan Andrzej Kitschman. Żywe słowo p. Leśniewski. Śpiew p. Bystrzyński itd.

Zatem, jak można wyczytać w prasie, zapowiedź wieczoru sylwestrowego z udziałem Poli Negri wywołała w mieście sensację. Niestety, zapowiadana ?sensacja? nie przerodziła się w obiecywany, wspaniały wieczór, a na widzów czekał szereg niespodzianek zapoczątkowanych przez pojawienie się na scenie konferansjera Konrada Toma. Oznajmił on, że niestety Leśniewski i Bystrzyński nie przyjechali, ale za to on sam wystąpi przed publicznością. Jak by tego było mało, gdy i trzeci numer programu został zmieniony i zamiast tańca Brasiliano pan Tom wyrecytował balladę o Wściboju, miara spotkanego zawodu dosięgła zenitu. Publiczność uznała, że cieszący się niegdyś sporą sławą dzięki swoim występom kabaretowym Konrad Tom nie jest dostatecznym zastępstwem nieobecnych artystów, wobec czego zaczęła gwizdać, a następnie klaskać, nie pozwalając mu dokończyć rozpoczętego ględzenia. Na szczęście, od tego momentu rozpoczęto właściwy program i na scenie pojawiła się panna Willówna. Jej występ oraz taniec "Brasiliano" który wykonała wraz z Tobiszewskim, wzbudził zadowolenie widowni, która nareszcie mogła cieszyć się wieczorem, jakiego oczekiwała. Po serii oklasków i bisów, jakimi nagrodzono parę artystów, atrakcja wieczoru, Pola Negri, ukazała się nareszcie na scenie. Gwiazda sylwestrowej nocy przedstawiła swój stały repertuar, czyli taniec z filmu Niewolnica zmysłów. Wywołało to dużą radość wśród zgromadzonych, bo oto mogli obejrzeć w rzeczywistości scenę, którą wcześniej podziwiali na ekranie kina ?Casino?. Można zatem uznać, że występ aktorki uratował wieczór sylwestrowy i, tak jak zapowiadano, stał się dużą sensacją.

Niedługo po jej wyjeździe z Łodzi [...] podano, że dyrekcja "Casino" sprowadza z prawem wyłączności rewelację sezonu: film "Żona". Według zapewnień gazety był to [...] drugi obraz z polskiej złotej serii [...], dramat z życia Warszawy na tle rzeczywistych wydarzeń niedawno minionych dni. Aktualność obrazu podnosi wykonanie zdjęć na miejscach wydarzeń i przez artystów warszawskich teatrów z Polą Negri w głównej roli. Film ten podobnie jak Niewolnica zmysłów stał się sukcesem kasowym i choć był wyświetlany tylko przez tydzień to i tak należy sądzić, że każda z projekcji przyniosła spore dochody. Zresztą, jak informowano, wiele osób odeszło od kas z powodu wyprzedanych biletów. Wstęp na film miały tylko osoby dorosłe, podobno ze względu na drastyczne sceny i momenty obrazu. Niestety, film ten zaginął i żadna kopia nie została odnaleziona, dlatego nie ma możliwości sprawdzenia, czym w rzeczywistości były te drastyczne momenty. Według ocalałych opisów była to historia kobiety, którą zmuszono ulec haniebnym namowom zwierzchnika swego męża. Ulega, aby nie stracił on posady. Film kończy się tragicznie, ponieważ załamana sytuacją bohaterka odbiera sobie życie. Nawet w tak dramatycznym obrazie musiały się znaleźć taneczne popisy Poli Negri, skoro sprawozdawca "Kuriera" zanotował, iż w akcie trzecim przykuwa uwagę widza wykonanie pełnego uroku i wyrazu tańca kowbojów. Według niego [?] gra Poli Negri wystylizowana w najdokładniejszych szczegółach uderza wyrazistością ekspresji w momentach tragicznych, prostotą ujęcia roli i unikaniem wyszukanych efektów scenicznych, wyróżnia się korzystnie od gry słynnej Asty Nielsen. To ostatnie porównanie jest szczególnie ważne, ze względu na to, że Asta Nielsen była w tym okresie największą gwiazdą kina niemego w Europie i doskonałą aktorką kina dramatycznego. Widać zatem, że talent młodej Negri zwracał uwagę i był doceniany.

Sezon wyświetlania filmów w kinie ?Casino? kończył się jednak z nadejściem lata. Udostępniano wówczas czasowo scenę artystom warszawskim. Zwyczaj występów zespołów artystycznych był bardzo popularny w Łodzi w tym okresie i przyciągał ze stolicy największe sławy sceny rozrywkowej, w tym także wschodzącą gwiazdę kina Polę Negri. Angażowanie wybitnych talentów sceny i filmu świadczyło o sukcesie i było formą rywalizacji między kinami, w tym czasie w szczególności między "Grand Kinem" a kinematografem "Casino". Każde z nich pragnęło zatrudnić wielką gwiazdę przy okazji projekcji filmowej. W przypadku "Casina" była to Pola Negri, "Grand Kino" natomiast zaprosiło na występy również przebywającą w Łodzi popularną Mia Marę. Obie aktorki musiały się bardzo dobrze znać. Były rówieśniczkami, występowały także razem przed kamerą w filmie Bestia. Ich wspólne pojawienie się w Łodzi musiało zakończyć się jednak walką o widza i przegraną jednej ze stron.

Reklamy zapowiadające występy Mia Mary w Sali Koncertowej w towarzystwie takich sław jak: Tadeusz Ulanowski - satyryk, konferansjer i reżyser, Olga Orleńska - primadonna operetki warszawskiej, Romuald Kierasiński - komik, bardzo lubiany przez łódzką publiczność, Karol Hanusz - piosenkarz oraz Anda Kitschman pojawiły się we wszystkich gazetach. Ten repertuar był o tyle interesujący, że łączył gwiazdę kina z gwiazdami scen warszawskich teatrów, gwarantując wysoki poziom artystyczny występu. Kino w tym okresie nie cieszyło się jeszcze poważaniem i było traktowane po macoszemu jako rodzaj rozrywki drugiej kategorii. Gazetowe informacje dotyczące repertuaru lub gwiazd filmu znajdowały się w rubryce wiadomości lokalnych i nigdy nie trafiały do działu sztuki i teatru. Wpływowy "Lodzer Zeitung" bardzo rzadko zajmował się sprawami kinematografii, ograniczając się w tym czasie tylko do reklam. Jedynie teatr i łódzkie sceny dramatyczne były szerzej obecne na łamach czasopisma, natomiast kino traktowano z przymrużeniem oka. Kiedy więc Mia Mara przyjechała do Łodzi z wyprzedzającymi ją zwiastunami wielkiego wydarzenia kulturalnego, właściciele "Grand Kina" wykorzystali okazję, zapowiadając na 31 października 1916 roku premierę jej filmu pt. Wściekły rywal wraz z obecnością gwiazdy na widowni.

O przyjeździe Poli Negri również informowano z dużym wyprzedzeniem. Już 26 października 1916 roku pojawiła się wzmianka o tym, że Dyrekcja teatru ?Casino? zaangażowała na dwa dni znakomitą artystkę kinematograficzną i tancerkę Polę Negri. Polska Asta Nielsen, jak stale nazywa artystkę prasa warszawska, została pozyskana przez dyrekcję "Casina" na dwa wieczory. Repertuar p. Poli Negri zapowiada głośno dwie sceny dramatyczno-choreograficzne "Danse Macabre" z muzyką Saint Saensa i oryginalnym tekstem młodego, utalentowanego poety p. Jerzego Guranowskiego i "Królową trotuaru" z tańcem apaszów. W obu powyższych obrazach talent artystki krystalizuje się i tworzy widowisko, które zyskało zupełne uznanie krytyki i publiczności. Wieść o występach gościnnych artystki wywołała ogólne zainteresowanie. Kasa zamówień już rozpoczęła sprzedaż biletów, która idzie bardzo żywo. Publiczność łódzka będzie miała sposobność podziwiać kreację artystki po raz ostatni przed jej wyjazdem z kraju, bowiem już w poniedziałek p. Pola Negri jedzie do Berlina, gdzie została zaangażowana do największego przedsiębiorstwa filmów kinematograficznych jako pierwsza bohaterka.

Jednak w październiku 1916 roku, pomimo wielkiego zainteresowania i hucznego obwieszczania przybycia "Królowej kinematografu" do Łodzi, występ przyszłej gwiazdy Hollywood zyskał jednak rangę wydarzenia niższej kategorii od koncertu grupy artystycznej Mia Mary. Popisy Mary w "Grand Kinie" i Sali Koncertowej przy ul. Dzielnej zajmują najwięcej miejsca szczególnie w dziale reklam łódzkich gazet. W przypadku Poli Negri dyrekcja "Casina" nie położyła takiego nacisku na reklamę. Były to faktycznie jej ostatnie występy w Polsce, bowiem otrzymała już wtedy propozycję współpracy z Maxem Reinhardtem i Ernstem Lubitschem w Berlinie, z której skorzystała. Od tej pory świat poznał ją jako wielką aktorkę i gwiazdę wielkiego formatu.

Sama aktorka nie opisuje w żaden sposób swoich występów gościnnych z tego okresu i skupia się głównie na swej wielkiej karierze filmowej. Warto chyba jednak przypomnieć ten mały epizod z jej życia, szczególnie, że wiąże się on z Łodzią i z historią kinematografii w tym mieście. Pokazuje również początek kariery aktorki i triumfalnej, artystycznej drogi, która doprowadziła Polę Negri do Hollywood i zrobiła z niej ponadczasową legendę.

Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz
mniejsze | większe

busy
 

reklama google

reklama google