Dawno, choć nie aż tak bardzo dawno temu, bo w roku 1826 przybył do Łodzi Ludwik Geyer. Przywiódł go tutaj wiatr romantyzmu przemysłowego, krążący nie tylko nad Europą. Przywiózł ze
sobą części do warsztatów tkackich, 500 szpulek, 87 igielnic, 95 różnych książek, farby, wagi, chemikalia, 4 pary spodni, flintę i stare skrzypce z futerałem.
Wydawać się powinno oczywistym, iż dziewiętnastowieczna Łódź – niezwykle dynamicznie rozwijający się ośrodek przemysłu włókienniczego oraz metropolia bijąca rekordy w dziedzinie wzrostu
liczby ludności, powinna była wzbudzać spore zainteresowanie w oczach redaktorów stołecznych czasopism. Lektura wybranych spośród nich prowadzić może jednak do nader intrygujących
obserwacji.
Projekt fotograficzny "Linia graniczna" został zorganizowany z okazji obchodów 65. Rocznicy Likwidacji Litzmannstadt Ghetto - sierpień, 2009 r., Łódź . Składa się
on z około 38 kolorowych zdjęć formatu 45x30 cm dwóch autorów: Zbigniewa Januszka i Sławomira Grzanka.
Historia żyje tak długo, jak długo o niej pamiętamy, jest świadectwem czasu, ale i częścią naszej tożsamości. Przypominanie historii to także oddawanie
sprawiedliwości tym, którzy ją tworzyli. Dlatego tak ważne jest ciągłe podtrzymywanie pamięci o historii, również wtedy gdy jest ona bolesna lub niewygodna.
Swój początek bierze przy ulicy Narutowicza, kończy się po około trzech kilometrach na ulicy Tylnej. Przed rokiem 1850 nazywana była drogą – ulicą Graffa od nazwiska właściciela
pierwszych znajdujących się przy niej nieruchomości.
Piotrkowska kojarzy się większości z traktem handlowym pełnym wspaniałych pałaców czy kamienic. Wyobrażenie to nie jest jednak do końca zgodne z rzeczywistością historyczną. Główna
arteria Łodzi była bowiem przez pierwsze lata swego istnienia przede wszystkim ulicą rzemieślniczą, zaś w późniejszym okresie - niejako na tyłach wspomnianych już pałaców czy kamienic -
powstawały często wielkie, jak i całkiem małe zakłady przemysłowe. Jednym z tych pierwszych była fabryka Franza (Franciszka) Ramischa.
Od wtorku 10 lutego Muzeum Fabryki w Manufakturze zaprasza do odwiedzenia najnowszej wystawy czasowej poświęconej sportowcom i aktywności
fizycznej wśród pracowników fabryki Izraela Poznańskiego o raz zakładów „Poltex”.