Wczytywanie strony... Proszę czekać...
Zapamiętać?
Home arrow Historia arrow Linia graniczna
Linia graniczna Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Zbigniew Januszek   
28.08.2009.
Digg!

Del.icio.us!

Technorati!

Wykop

Gwar

  Projekt fotograficzny  "Linia graniczna" został zorganizowany z okazji obchodów 65. Rocznicy Likwidacji Litzmannstadt Ghetto - sierpień, 2009 r., Łódź .  Składa się on  z około 38 kolorowych zdjęć formatu 45x30 cm dwóch autorów: Zbigniewa Januszka i Sławomira Grzanka.

    

.
.
W 1987 roku znaleziono w antykwariacie w Wiedniu kilkaset kolorowych slajdów z czasów II wojny światowej. Okazało się, że slajdy pochodzą z Litzmannstadt Ghetto, a ich autorem był główny księgowy Walter Genewein.  Zgodę na wykorzystanie  slajdów otrzymaliśmy z Jüdisches Museum Frankfurt am Main. Wykorzystano także czarno-białe fotografie z zasobów Archiwum Miejskiego  w Łodzi, Muzeum Tradycji Niepodległościowych oraz Muzeum Historii Miasta Łodzi. Skorzystaliśmy ze zdjęć przedstawiających zasieki - płot odgradzające Getto. Są one wkopiowane w kolorowe zdjęcia przedstawiające obecny stan tego samego miejsca.  Dla ułatwienia orientacji w topografii Getta prezentujemy mapę Getta Łódzkiego. 

     Tytułowa linia graniczna to nie tylko rzeczywiście istniejący płot z zasiekami postawiony  przez Niemców w 1939 roku. To także coś więcej niż zwykła siatka czy drut kolczasty oddzielający od siebie wyznaczone obszary czy terytoria.

     Tym, co przemawia do świadomości, jest symboliczny wydźwięk tej rzeczywistości.

     Owo niewypowiedziane znaczenie uderza najsilniej po zestawieniu ze sobą  dwóch światów utrwalonych na fotografiach - współczesnego gwaru, kolorów i swobody oraz minionego zatrwożenia zawisłego nad mieszkańcami getta.

     Po chwili refleksji obserwator nie widzi już dwóch niewspółmiernych, przypadkowo zestawionych zdjęć. Jego oczom ukazuje się granica, niemal równie namacalna jak rzeczywisty mur, stanowiąca cięcie między wczoraj a dziś, między życiem a śmiercią, oddzielająca dwa światy, dwa narody, dwie moralności.  To linia, za którą wszystko wygląda inaczej, nabiera innych znaczeń, odcieni. To moment przewartościowania życia i człowieka, osiągnięcia psychologicznej wytrzymałości i ukazania możliwości poznania istoty ludzkiej. To w końcu punkt zwrotny zmuszający do postawienia najważniejszych pytań dotyczących ludzkiej egzystencji.

     Do takiej właśnie zadumy i próby odpowiedzi na owe pytania ma skłonić  widza nasz projekt. Nie pragniemy oceniać czy narzucać określonego sposobu odbioru. Chcemy wzbudzić refleksję nad rzeczywistością i zmiennością granic, nad transcendencją, historią i hierarchią wartości, co, jak wierzymy, osiągniemy poprzez realizację naszej wystawy

 

Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz
mniejsze | większe

busy
 

STOWARZYSZENIE FABRYKANCKA

Newsletter

Komentarze

Michał Koliński - Łódź między wojn...
Co tu dużo mówić - zajrzałem do rozdziału o bliskiej mi...
Nowe stare muzeum medyczne
Pięknie napisane o Naszym Muzeum. Chciałbym bardzo odwiedz...
Długa historia długiej ulicy
Na litość boską. Poprawcie wreszcie byka, który atakuje ...
McPraca dla nieletnich.
Szukam pracy dla nieletnich. Mam dwanaście lat i potrzebuje...
Trzecia Łódzka Noc Muzyki
Jak ja Wam zazdroszczę takiego cudnego miasta i takich pom...

FORUM /historia

reklama google

reklama google