|
Projekt
fotograficzny "Linia graniczna" został zorganizowany
z okazji obchodów 65. Rocznicy Likwidacji Litzmannstadt Ghetto - sierpień,
2009 r., Łódź . Składa się on z około 38 kolorowych
zdjęć formatu 45x30 cm dwóch autorów: Zbigniewa Januszka i Sławomira
Grzanka.
 . W
1987 roku znaleziono w antykwariacie w Wiedniu kilkaset kolorowych slajdów
z czasów II wojny światowej. Okazało się, że slajdy pochodzą z
Litzmannstadt Ghetto, a ich autorem był główny księgowy Walter Genewein.
Zgodę na wykorzystanie slajdów otrzymaliśmy z Jüdisches Museum
Frankfurt am Main. Wykorzystano także czarno-białe fotografie z zasobów
Archiwum Miejskiego w Łodzi, Muzeum Tradycji Niepodległościowych
oraz Muzeum Historii Miasta Łodzi. Skorzystaliśmy ze zdjęć przedstawiających
zasieki - płot odgradzające Getto. Są one wkopiowane w kolorowe zdjęcia
przedstawiające obecny stan tego samego miejsca. Dla ułatwienia
orientacji w topografii Getta prezentujemy mapę Getta Łódzkiego.
Tytułowa
linia graniczna to nie tylko rzeczywiście istniejący płot z zasiekami
postawiony przez Niemców w 1939 roku. To także coś więcej
niż zwykła siatka czy drut kolczasty oddzielający od siebie wyznaczone
obszary czy terytoria.
Tym,
co przemawia do świadomości, jest symboliczny wydźwięk tej rzeczywistości.
Owo
niewypowiedziane znaczenie uderza najsilniej po zestawieniu ze sobą
dwóch światów utrwalonych na fotografiach - współczesnego gwaru,
kolorów i swobody oraz minionego zatrwożenia zawisłego nad mieszkańcami
getta.
Po
chwili refleksji obserwator nie widzi już dwóch niewspółmiernych,
przypadkowo zestawionych zdjęć. Jego oczom ukazuje się granica, niemal
równie namacalna jak rzeczywisty mur, stanowiąca cięcie między wczoraj
a dziś, między życiem a śmiercią, oddzielająca dwa światy, dwa
narody, dwie moralności. To linia, za którą wszystko wygląda
inaczej, nabiera innych znaczeń, odcieni. To moment przewartościowania
życia i człowieka, osiągnięcia psychologicznej wytrzymałości i
ukazania możliwości poznania istoty ludzkiej. To w końcu punkt zwrotny
zmuszający do postawienia najważniejszych pytań dotyczących ludzkiej
egzystencji. Do
takiej właśnie zadumy i próby odpowiedzi na owe pytania ma skłonić
widza nasz projekt. Nie pragniemy oceniać czy narzucać określonego
sposobu odbioru. Chcemy wzbudzić refleksję nad rzeczywistością
i zmiennością granic, nad transcendencją, historią i hierarchią
wartości, co, jak wierzymy, osiągniemy poprzez realizację naszej
wystawy
|