?ód?, jakiej jeszcze nie mieli?my
Autor: Gazeta Wyborcza   
02.01.2008.
Digg!

Del.icio.us!

Technorati!

Wykop

Gwar

Pierwszy budynek, którego dach sięgnie ponad 100 metrów nad ziemią, pierwsze biurowce dla najbardziej wymagających ipierwsza „rewitalizacja”, która odbije nam się czkawką. To wszystko, anawet więcej, przed nami w roku 2008 i w kolejnych latach

W Marinie nad rzeką Sokołówką powstanie 101 apartamentówNajbardziej oczekiwanymi inwestycjami są biurowce najwyższej klasy. Wykonane z najlepszych materiałów, z cichobieżnymi windami, wnętrzami możliwymi do zaaranżowania w dowolny sposób, klimatyzacją, technicznymi podłogami czy też kontrolą wilgotności powietrza. Takie, które wybiera wielki biznes.

Dzisiaj zero, jutro tysiące

W wyścigu opostawienie pierwszego takiego budynku udział bierze kilku inwestorów. Łódzka Faktoria na adres swojego wybrała jeden z rogów „skrzyżowania marszałków”, czyli al. Piłsudskiego zRydza-Śmigłego. Obok fabryk Polmosu stawia Forum 76, które ma być gotowe już w czwartym kwartale tego roku. Termin ambitny, bo budowa dopiero się zaczyna.

Ta okolica wogóle pretenduje do miana przyszłego biurowego zagłębia Łodzi. Dziesięć numerów dalej, przy al. Piłsudskiego 86, swój budynek postawi kielecki Echo Investment. Z kolei 400 metrów na północ od Forum 76 powstaje centrum biurowe Awiator spółki N.R.

Trzy kompleksy nie wyczerpują potencjału tej części miasta. Wsąsiedztwie jest dużo wolnych terenów do zagospodarowania, a i sama zabytkowa fabryka Polmosu może niebawem zmienić swoją funkcję.

Kolejną firmą wbiurowym wyścigu jest brytyjski St. Paul’s Development. Na Księżym Młynie adaptuje stary magazyn, obok którego postawi nową architekturę. Pierwsza część kompleksu Textorial Park będzie gotowa jeszcze w tym roku.

Następny „zawodnik” to jedna znajwiększych wnaszej części Europy firm deweloperskich – Globe Trade Center. Między al. Kościuszki a ul. Wólczańską, tuż obok skrzyżowania z ul. Radwańską, stawia dwa budynki biurowe. Kompleks mamy zobaczyć jeszcze wtym roku.

W sumie biurowych inwestorów wŁodzi mamy kilkunastu. To oznacza, że wciągu kilku lat wŁodzi przybędzie około 200 tys. mkw. powierzchni biurowych dla najbardziej wymagających.

Niech się mury

pną do góry

Łódź ciągle czeka na budynek, który wysokością przekroczy magiczną barierę 100 metrów. Nie będzie to hotel Hilton (zabraknie mu kilku metrów), ale najpewniej wieżowiec, który stanie przy skrzyżowaniu al. Piłsudskiego z ul. Kilińskiego obok budynku należącego do Philipsa. Choć działka leży wstrefie, której wysokość zabudowy ograniczają wymogi bezpieczeństwa łódzkiego portu lotniczego, może tam stanąć 100-,110-metrowy budynek.

Adresy kolejnych wież to najpewniej wschodnia część terenu nazywanego dziś Nowym Centrum Łodzi. Tam, od strony ul. Kopcińskiego, zgodnie z założeniami urbanistycznymi mogłyby stanąć jeszcze wyższe niż 100-metrowe budynki.

A skoro już jesteśmy w Nowym Centrum Łodzi, to nie można pominąć projektu stworzenia na terenie dawnej łódzkiej elektrociepłowni Energopolis EC-1, czyli Interaktywnego Muzeum Techniki, a nieopodal centrum festiwalowo-kongresowego, którym Łodzi ciągle nie może się pochwalić.

Rewitalizacja

po łódzku

Program Nowego Centrum Łodzi to jeden z kilku projektów, które określane są szeroko rozumianą i bardzo dzisiaj modną rewitalizacją. I choć niektóre z nich z przywracaniem życia w zaniedbane obszary miasta mają niewiele wspólnego, to jednak przyjęło się tak właśnie je określać.

Po rewitalizacji kompleksu fabrycznego Izraela Poznańskiego wielka budowa trwa wimperium drugiego znajwiększych łódzkich fabrykantów – Karola Scheiblera. Jej pierwsze efekty zobaczymy właśnie w 2008 roku. Jesienią mają być wreszcie gotowe lofty, z których w ubiegłym roku Łódź zasłynęła nie tylko wPolsce.

Na Księżym Młynie powstają też biura, sklepy czy centrum rekreacji. Famuły ze skromnych domów robotniczych mają się zamienić w apartamenty, galerie, a może nawet ekskluzywne butiki. Charakter zmieniają dziesiątki hektarów terenu, awszystko to bez planu czy też strategii napisanej przez fachowców – urbanistów, architektów i ekonomistów, ale za to głównie pod dyktando inwestorów, dla których priorytetem jest przecież zysk.

W najgorszym wypadku nie poznamy za kilka lat, że budynki – fabryki, wille, szkoła, szpital, konsumy idomy robotnicze – to przemyślany i spójny układ urbanistyczno-architektoniczny zdrugiej połowy XIX wieku. Wnajlepszym, po dłuższej obserwacji, dostrzeżemy wspólne cechy ogromnego przedsięwzięcia Scheiblera – unikatowego wskali światowej kompleksu fabryczno-rezydencjalnego, „miasta wmieście”.

Gwiazdki tuż-tuż

Rok 2008 to również pierwsze w Łodzi hotele ostandardzie wyższym niż trzy gwiazdki. Cztery będzie miał obiekt w dawnej fabryce Wilhelma Lûrkensa przy al. Kościuszki 35 (inwestorem jest firma Reler), podobnie jak ten wmonumentalnej przędzalni Poznańskiego (Warimpex) przy ul. Ogrodowej czy na rogu ul. Piotrkowskiej zRadwańską (Polish Investment Acquisition).

W następnych latach kolejne gwiazdki zobaczymy przy al. Kościuszki 21 – cztery od dewelopera Urbanica oraz wdwóch Hiltonach, przy ul. Piotrkowskiej 157 oraz koło aquaparku – odpowiednio pięć i cztery.

A na deser w Łodzi zacumuje... łódź. To najciekawsza w naszym mieście inwestycja mieszkaniowa. Przy ul. św. Teresy, w dolinie rzeki Sokołówki, firma Varitex stawia apartamentowiec. Budynek będzie miał kształt okrętu. Cumowanie inwestor rozpoczął już w zeszłym roku, awyjątkowe, bo suche, wodowanie zaplanowane jest na ten.

 

Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz

busy
 
SEO by Artio