Rewitalizacja nie narusza konstytucji
08.01.2008.
Digg!

Del.icio.us!

Technorati!

Wykop

Gwar

Czy program modernizacji domów familijnych jest zgodny z prawem? - pyta wojewoda. Prawnicy odpowiadają: Uchwała rady miejskiej z żaden sposób nie narusza konstytucji.

Wojewoda kontrolę legalności programu rewitalizacji zaczęła pod koniec zeszłego roku. Wątpiła, czy uchwała radnych z grudnia zeszłego roku jest zgodna z konstytucją. Chodzi o artykuł 64, który określa, kiedy może zostać ograniczone prawo własności. Niezgodności z nim dowodzili niektórzy z właścicieli mieszkań w domach familijnych. Domagają się uchylenia uchwały.


Program zakłada, że gmina wymieni zabytkowe famuły na nowe mieszkania wybudowane przez inwestora, który zostanie wybrany w konkursie. Domy stoją na Księżym Młynie, przy pl. Zwycięstwa i ul. Ogrodowej. Ich obecni mieszkańcy mieliby się przeprowadzić właśnie do bloków wybudowanych przez inwestora.


Z 1111 mieszkań, które obejmuje program rewitalizacji, tylko 53 nie należą do gminy. Ich właścicielom magistrat zaproponuje odkupienie lokalu, zamianę na inny albo udział finansowy w modernizacji. Właściciele, którzy zaprotestowali u wojewody i dodatkowo u radnych, nie zgadzają się na żaden z proponowanych wariantów i chcą dalej mieszkać w domach familijnych.


O wyjaśnienia wojewoda poprosiła radę miejską. Wczoraj dostała opinię prawną przygotowaną dla magistratu przez prof. Michała Kuleszę i adwokata Michała Bielińskiego z kancelarii Baker & McKenzie. Prof. Kulesza to specjalista od spraw samorządu, jest autorem reformy samorządowej.


Prawnicy w swojej opinii dowodzą, że uchwała rady miejskiej nie jest aktem prawa miejscowego, ale programem gospodarczym. To znaczy, że nie ma bezpośredniego skutku prawnego, ale wskazuje kierunki działań gminy, które pozwolą na realizację celu - modernizację domów familijnych. Jednym z takich działań będzie dążenie do tego, aby zostać właścicielem wszystkich mieszkań objętych programem.


Dalej w swojej opinii prawnicy podkreślają, że osobom, które próbują blokować program rewitalizacji, można zarzucić nadużywanie prawa własności. Motywów ich działań Kulesza i Bieliński doszukują się w niechęci udziału w kosztach remontu.


Teraz wojewoda ma czas do końca tygodnia na rozstrzygnięcie postępowania, które prowadzi w tej sprawie.


Z kolei już w środę prezydent zaproponuje wprowadzenie do porządku obrad sesji rady miejskiej dwóch projektów uchwał. Będą to odpowiedzi na wezwania do uchylenia programu rewitalizacji przez wspominanych właścicieli mieszkań w domach familijnych. Jeśli radni przyjmą je w głosowaniu, uznają te wezwania za bezzasadne.

Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz

busy
 
SEO by Artio