?ódzka Dolina Krzemowa
09.01.2008.
Digg!

Del.icio.us!

Technorati!

Wykop

Gwar

Na całym świecie działa ponad tysiąc technoparków, czyli miejsc skupiających firmy nowoczesnych technologii. To właśnie w inkubatorach technologicznych powstały pomysły kalkulatora, mikroprocesora i telefonu komórkowego. W Łodzi technopark powstał we wrześniu i już teraz zaczyna brakować w nim miejsca dla nowych firm.

Choć mało osób o tym wie, pierwszy na świecie technopark to słynna Dolina Krzemowa w Palo Alto w Kalifornii. W latach 50. XX wieku do Silicon Valley zaczęły napływać firmy, zajmujące się m.in. produkcją radarów, ale prawdziwy rozwój nastąpił w latach 80., czyli erze komputerów. Dziś swoje siedziby mają tam tacy giganci jak AMD, Intel, Electronic Arts, eBay, Cisco, Yahoo!, Google, Apple i ponad 700 innych innowacyjnych firm.
W Łodzi potentatów - jeszcze - nie ma, ale tym, co powstaje przy ul. Dubois, można się pochwalić. I to z czystym sumieniem.

Fotel z kręgosłupem
Mowa tu choćby o firmie Liw Projekt, która produkuje fotele dla dzieci niepełnosprawnych, w całości oparte na własnych rozwiązaniach technicznych i w pełni opatentowanych i wymyślonych przez właściciela firmy - Grzegorza Kordyla. Innowacyjność to przede wszystkim specjalny kręgosłup fotela, który można jednym ruchem ręki ułożyć w wybranej pozycji, a później tylko dokręcić specjalną śrubą. Całym urządzeniem można sterować za pomocą pilota, który ustawia dziecko w pozycji leżącej, siedzącej i stojącej. To ważne np. przy ubieraniu małego pacjenta.
Za pomysł fotela Liw Projekt dostała nawet nagrodę prezydenta miasta. Nagroda to wyjazd razem z Jerzym Kropiwnickim za granicę. Na razie nie wiadomo dokąd, bo kalendarza wizyt za granicą Urząd Miasta Łodzi jeszcze nie ustalił. Monika Kordyl z Liw Projekt chciałaby wybrać się na zachód Europy. - Najchętniej do Brukseli - mówi.
Firma małżeństwa Kordylów na swoim koncie ma jeszcze kilka innych sukcesów. Jeden z nich to specjalna proteza, dzięki której niepełnosprawny Jaś Mela dotarł z Markiem Kamińskim na Biegun Północny.
W technoparku firma ma tylko biuro handlowe, urządzenia produkuje się gdzie indziej. Samo wprowadzenie się, załatwienie niezbędnych formalności i rozmowy kwalifikacyjne z przedstawicielami inkubatora z ul. Dubois zajęły raptem dwa tygodnie.

Też skorzystamy
Jeszcze krócej, bo tydzień, trwało wejście do technoparku pierwszej firmy - COBA Solutions. Przedsiębiorstwo wprowadziło się do nowej siedziby już na początku października. - Przyciągnęły nas warunki i prestiż, jakim cieszą się technoparki na całym świecie - mówi Wojciech Zieliński, współwłaściciel i prezes zarządu COBA Solutions. - To miejsce się rozwinie, jak na Zachodzie, a my z tego skorzystamy.
Firma zajmuje się zaawansowanymi rozwiązaniami informatycznymi dla biznesu, przede wszystkim małych i średnich przedsiębiorstw. Wojciech Zieliński, oprócz warunków, preferencyjnych czynszów i udogodnień w Łódzkim Inkubatorze Technologicznym chwali sobie jeszcze jedną rzecz: możliwość skorzystania z sal konferencyjnych technoparku.
- Klient wie, że spotyka się wtedy na neutralnym gruncie, nie na obcym terenie biura kontrahenta - podkreśla prezes. - To bardzo ułatwia prowadzenie negocjacji.
A skoro o rozmowach... W budynku mieści się czternaście firm. Ich pracownicy i właściciele spotykają się na korytarzach, czasem plotkują, czasem debatują o poważniejszych sprawach. Wojciech Zieliński właśnie na korytarzu, w nieformalnej rozmowie, rozpoczął wstępne rozmowy o nowym interesie.

Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz

busy
 
SEO by Artio