Nowy wizerunek ?odzi
Autor: Echo Miasta   
11.10.2007.
Digg!

Del.icio.us!

Technorati!

Wykop

Gwar

Jeszcze w tym roku ogłosimy konkurs na coś nietypowego, jakąś maskotkę, która mogłaby promować Łódź jako Europejską Stolicę Kultury – mówi Krzysztof Candrowicz, dyrektor Łódź Art Center i autor projektu Łódź Europejska Stolica Kultury 2016.

Przygotowania Łodzi do ubiegania się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku nabierają rozpędu.

Krzysztof Candrowicz: – Przede wszystkim chcemy działać bardzo profesjonalnie. Podkreślam dwa ważne w tym wypadku słowa: systemowo i strategicznie. Nie chcemy działać chaotycznie, tak jak to robią inne miasta, które organizują różne imprezy kulturalne i konferencje bez wcześniej przygotowanej strategii. To nie ma sensu. Chcemy uniknąć takich niewypałów i zacząć działać porządnie, konsekwentnie, z dużym budżetem. Przygotowanie do tego zabiera trochę czasu i dlatego nasza główna kampania zacznie się w marcu. Ale mogę zapewnić, że będzie ona bardzo dobrze zorganizowana.

To dopiero za pół roku. Czy przez ten czas nic się nie będzie działo?
– Będziemy intensywnie pracować nad strategią. Będą prowadzone liczne konsultacje społeczne ze środowiskami biznesowym i kulturalnym, a przede wszystkim z konsumentami kultury. Chcemy zbadać, jakie są oczekiwania mieszkańców innych miast wobec Łodzi. Naszych badań nie ograniczymy jedynie do polskich miast, ale będziemy je przeprowadzać także w innych państwach. Wybierzemy kilka miast za granicą, na przykład Budapeszt lub Berlin, i spytamy mieszkańców, co mogłoby ich skłonić, żeby przyjechali do Polski, do Łodzi jako Europejskiej Stolicy Kultury. Jeżeli będziemy potrafili sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego Fin, Węgier czy Francuz chce przyjechać do nas na imprezę kulturalną, to wtedy się upewnimy, że mamy dobrą strategię.

Powstał już komitet honorowy.
– Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki i marszałek województwa łódzkiego Włodzimierz Fisiak wspólne opracowali listę. Nie jest ona jeszcze zamknięta, bowiem trwają rozmowy z innymi osobami. Tak naprawdę nie chodzi o to, by znane nazwiska znalazły się na liście, ale żeby ci ludzie poprzez różne swoje działania przyczynili się do promocji Łodzi i poparcia jej kandydatury.

Z promocją kandydatury związany jest też konkurs na gadżety.
– Nie chcemy tworzyć konwencjonalnych form promocji. Dlatego jeszcze w tym roku ogłosimy konkurs na coś nietypowego, jakąś maskotkę czy gadżet, które mogą promować Łódź jako Europejską Stolicę Kultury. Autor najlepszego pomysłu otrzyma nagrodę prezydenta w wysokości dwóch tysięcy euro.

Konkurs na gadżet częściowo łączy się z nowym festiwalem w Łodzi. Na czym ten związek polega i co to za impreza?
– Chcemy wykorzystać organizowany w Łodzi po raz pierwszy międzynarodowy festiwal designu Łódź Design 2007. To pierwsza taka impreza w Polsce związana z projektowaniem w szerokim znaczeniu, czyli przemysłowym, architektury wnętrz, identyfikacji graficznej oraz mody. Od 18 do 31 października będzie przebywać w naszym mieście czołówka nie tylko polskich, ale i zagranicznych desingerów i grafików. Wykorzystamy to do rozpropagowania wśród nich konkursu na wspomniany gadżet. Być może dzięki temu będzie to naprawdę coś unikatowego.

Skąd pomysł na nowy festiwal w Łodzi?
– Na Zachodzie imprez opartych na praktycznym podejściu do sztuki oraz projektowaniu użytkowym jest mnóstwo. W naszym kraju do tej pory organizowane były tylko wystawy. Ta impreza kolejny raz wyróżnia Łódź na festiwalowej mapie Polski. Nasze miasto może na tym zyskać, otrzymując miano polskiej stolicy desingu, czyli nowoczesnego wizerunku. Podczas festiwalu nie zabraknie też projekcji i paneli dyskusyjnych poświęconych architekturze, prezentacji indywidualnych projektantów oraz firm, pokazów studenckich i spotkań ze specjalistami
Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz

busy
 
SEO by Artio