Na po?yczonych dwóch kó?kach
05.05.2008.
Digg!

Del.icio.us!

Technorati!

Wykop

Gwar

W Łodzi powstały dwie wypożyczalnie dwukołowych pojazdów - rowerów oraz niezwykłych i zdobywających coraz większą popularność segwayów. Obie są pierwsze w mieście.

Nietypowe, przypominające przerośniętą hulajnogę segwaye to pojazdy, które coraz częściej można zobaczyć na ulicach Łodzi. Czy wkrótce staną się równie charakterystyczne dla miasta jak riksze? No i czy Łódź może być drugim Amsterdamem. Założyciel pierwszej w mieście wypożyczalni rowerów twierdzi, że to prawdopodobne...

Łódź jak Amsterdam

Wypożyczalnię rowerów przy ul. Piotrkowskiej 102 założył młody biznesmen Jan Skrzypiński.

Pomysł wpadł mi do głowy, gdy byłem na stypendium w Holandii - opowiada.

W krainie tulipanów i rowerów spędził pół roku. Pojechał tam jako student trzeciego roku geografii turyzmu i hotelarstwa na Uniwersytecie Łódzkim. Na rowerze zwiedził niemal całą Holandię.

Oni mają wspaniałą infrastrukturę dla rowerzystów, a przoduje oczywiście Amsterdam. W Łodzi też przybywa ścieżek rowerowych, więc pomyślałem, że to odpowiedni moment na stworzenie wypożyczalni rowerów. Brakowało tu takiego miejsca - mówi Jan Skrzypiński.

Kupił osiem kultowych rowerów, zwanych potocznie holendrami.

Nastawiam się na turystów, którzy będą chcieli zwiedzać Łódź na rowerach, zwłaszcza na zagranicznych studentów przyjeżdżających do nas na wymiany - planuje.

Miks hulajnogi z taczką

Dla tych, którzy lubią nowinki, wypożyczalnia segwayów przy ul. Janosika to murowana atrakcja. To pierwsza, i jak na razie jedyna, wypożyczalnia tych zabawnych pojazdów w mieście i regionie.

Segway to skrzyżowanie hulajnogi, na której nie ma jak się odepchnąć, z taczką, której nie ma jak pchać - żartuje Konrad Kłys, współwłaściciel wypożyczalni.

Pomysł na biznes wymyślił razem ze wspólnikiem Andrzejem Dziedzicem. Przywieźli go z Francji.

Byliśmy tam w interesach i naszą uwagę przykuł ten nietypowy pojazd - opowiada Konrad Kłys.

Gdy po powrocie zobaczyli w telewizji, że na pociesznej dwukółce jeździ prezydent Łodzi, wiedzieli, że ten pojazd na pewno się przyjmie w rodzinnym mieście.

Natychmiast odnaleźliśmy przedstawiciela firmy, która sprowadza segwaye z ich ojczyzny, czyli Stanów Zjednoczonych i tak zaczął się biznes - dodaje Konrad Kłys.

Mieli nosa. W weekendy segwaye nie odpoczywają ani chwili, tylu jest chętnych na przejażdżkę.

Część osób chce po prostu zobaczyć, jak się tym jeździ. Część wykorzystuje je w celach promocyjnych, bo są sensacją na ulicach i przykuwają uwagę - opowiada Konrad Kłys.

Pojazd może rozwinąć prędkość do 20 kilometrów na godzinę. Jeździ dzięki dwóm potężnym akumulatorom, które przy pełnym naładowaniu umożliwiają przejechanie nawet 40 kilometrów. Każde z kół napędza osobny silnik. Segwaye można też zobaczyć w Manufakturze. Poruszają się tam nimi pracownicy ochrony. 

Warto wiedzieć

Ile zapłacimy za wynajęcie:

• Wynajęcie roweru kosztuje 6 zł za godzinę. Za cały dzień płaci się 30 zł. Żeby dostać rower, trzeba mieć przy sobie dwa dokumenty tożsamości ze zdjęciami i wpłacić zwrotną kaucję - 50 zł. Rowery można też zamawiać przez internet na stronie: www.cosmotrip.pl

• Pięciominutowa przejażdżka segwayem kosztuje 10 zł. Za 10 minut jazdy trzeba zapłacić 20 zł, a za pół godziny - 50 zł. Godzina jazdy to wydatek 100 zł.

 

Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz

busy
 
SEO by Artio