Za rok ?ód? ma by? czysta
21.07.2008.
Digg!

Del.icio.us!

Technorati!

Wykop

Gwar

Moja komisja pracowała trzy miesiące i już wiemy, dlaczego miasto jest brudne i jak je oczyścić Idąc do Pana, miałem papierek po cukierku do wyrzucenia. Niestety, przyniosłem go ze sobą, bo nie widziałem po drodze kosza na śmieci.To się zmieni, ale nie od razu. Komisja do spraw czystości ustaliła, że do końca 2009 roku kosze na śmieci będą stały w Łodzi co pięćset metrów.

Ale między innymi dlatego wielu zastanawiało się, czy powołanie komisji do spraw czystości ma sens. Ma. Pracowaliśmy trzy miesiące i już wiemy, dlaczego miasto jest brudne i jak je oczyścić.

Zamieniam się w słuch...

Po pierwsze, konieczne są zmiany organizacyjne. Dziś za czystość odpowiada zbyt wiele wydziałów, spółek i delegatur. A kiedy łodzianie proszą choćby o strzyżenie trawnika, jest problem, kto to zrobi. Może Zarząd Dróg i Transportu, bo trawnik leży przy ulicy, a może Wydział Ochrony Środowiska, bo przylega do parku, albo delegatura UM, bo jest w pobliżu osiedla. Tak nie może być.

Da się wybrnąć z tej sytuacji?

Wystarczy stworzyć jeden zespół podległy prezydentowi. Ponadto trzeba zmusić prywatnych właścicieli do przestrzegania regulaminu czystości, ale najpierw dobry przykład powinny dawać spółki miejskie, choćby Łódzki Zakład Usług Komunalnych. Rozpisaliśmy dla niego szczegółowe kompetencje. Konieczne są też zmiany w regulaminie czystości. Chcemy nałożyć na firmy wywożące odpady nakaz dostarczania do domów worków do segregowania śmieci. Szefowie firm twierdzą, że to niemożliwe. Ale w innych miastach to norma. Teraz łodzianie muszą jechać po worek do MPO, które pracuje do 16. To bez sensu, bo ludzie nie mają czasu. Ponadto okazało się, że łodzianie niepotrzebnie segregują śmieci. Później odbiera je jedna śmieciarka, czyli znów są mieszane.


Jak zmusić prywatnych właścicieli do sprzątania?

Na najbliższej sesji 27 sierpnia straż miejska przedstawi procedurę wykonawczą do sprzątania zastępczego. Ustawa o zachowaniu czystości w gminach to przewiduje. Jeśli właściciel nie sprząta, może zrobić to za niego miasto i wystawić rachunek. Strażnicy zawiadomią ŁZUK, gdzie ma zrobić porządek. To samo będzie z bohomazami na ścianach.

Łodzianie nadal nie sprzątają po swoich psach. Jak to zmienić?

Trzeba ustawić stałe patrole w parkach, pasażach i trawnikach. Ale nie w ciągu dnia, kiedy ludzie są w pracy. Tylko w porach wyprowadzania psów.

Kiedy Łódź będzie czysta?

Nowy regulamin czystości będzie gotowy jesienią. Przedstawi go Wydział Gospodarki Komunalnej. Zmiany organizacyjne i zadania ŁZUK przygotujemy najpóźniej do zimy. Pierwsze efekty powinny być widoczne najwcześniej pół roku po wprowadzeniu wszystkich ustaleń komisji. Być może kręcę na siebie bat, bo wydatki na oczyszczanie Łodzi na pewno wzrosną.

 

Komentarze (2)Add Comment

Napisz Komentarz

busy
 
SEO by Artio