Boniek zostaje
07.12.2007.
Digg!

Del.icio.us!

Technorati!

Wykop

Gwar

Wiele osób przesądza odejście Zbigniewa Bońka z Widzewa Łódźw związku z zatrzymaniem współwłaściciela klubu Wojciecha Sz. w aferze korupcyjnej. Były piłkarz udzielił "Polsce" w tej sprawie wypowiedzi.

Spotkam się w piątek ze współwłaścicielem Widzewa Sylwestrem Cackiem, choć nie jestem w stanie powiedzieć, czy będzie to w Warszawie, Łodzi czy gdzie indziej. Termin był ustalony wcześniej, bo ma być przedstawiony nowy członek rady nadzorczej i wiele innych spraw. Już dwa miesiące temu rozważałem możliwość sprzedania moich 12 proc. udziałów. Głównie dlatego, że nie brano pod uwagę moich sugestii, a wiele bieżących posunięć klubowych mi się nie podobało. Jednak kiedy wyszła kwestia Wojtka, myślę, że powinienem zostać, by nie być posądzonym, że się przestraszyłem. Nawet gdyby moja rola była nadal marginalizowana, to stać mnie, bym pozostał współwłaścicielem i pozbył się udziałów za rok. Sporo będzie zależało od piątkowych rozmów. Na razie nie ma się czym podniecać.


Bardzo podobają mi się ambitne zamierzenia właściciela klubu, potwierdzające, że pozyskaliśmy dla Widzewa właściwego człowieka o dużych możliwościach finansowych, wizji rozwoju i poczuciu odpowiedzialności.

Ale mam zastrzeżenia do sposobu realizacji sportowej strony projektów pana Cacka, głównie działań wiceprezesa do spraw sportowych Grzegorza Bakalarczyka, bo na niego postawił właściciel. Liczyłem na to, że będzie miał więcej przyjaciół w polskiej piłce. Przecież lepiej było pozyskać Zahorskiego, a nie Piechnę, Mierzejewskiego i Pankę. Nie podoba mi się polityka transferowa. Ja nie zmieniałbym trenera Michała Probierza. Dziwią mnie też zastrzeżenia wobec prezesa Władysława Puchalskiego. Mnie ma prawo się nie podobać to, że utrzymanie Widzewa kosztuje trzy razy więcej niż przed rokiem, a nie ma lepszych wyników.

Należy też uspokoić kibiców Widzewa. Moim zdaniem, klub nie jest zagrożony usunięciem z ekstraklasy, do której awansował w sezonie 2005/2006 bez kupienia meczu i utrzymał się w niej w następnym sezonie także czysto. Jeżeli jednak ktoś będzie innego zdania, to zapewniam, że Widzew będzie w dobrym towarzystwie. Według moich znajomych z zarządu PZPN, tylko dwa kluby pierwszoligowe nie mają żadnych zarzutów korupcyjnych. To Wisła Kraków i Dyskobolia Grodzisk, oczywiście od czasu, gdy podobne działania traktowane są jako przestępcze. (red)
Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz

busy
 
SEO by Artio