Stres związany z pracą, samotność, problemy rodzinne, odkrywanie własnej osoby to typowe w dobie kryzysu gospodarczego, i nie tylko, sytuacje, z którymi zmaga się w codziennym życiu człowiek.
fot. Teatr Powszechny
Spektakl Plotka Francisa Vebera w reżyserii Norberta Rakowskiego świetnie oddaje charakter typowego egzystowania, zarówno w tych momentach cyklicznych i monotonnych, jak i w tych
niespodziewanych, zaskakujących. Charakter bliskości przedstawienie zyskuje dzięki ulokowaniu go w sali kameralnej, na scenie pomiędzy rzędami widzów. Bardzo interesującym zabiegiem jest
umieszczenie wzdłuż sceny ruchomego chodnika. Zabieg ten nadaje spektaklowi ekspresyjności oraz wprowadza efekt wielowymiarowości, chociaż momentami akcja to ciąg mijania się bohaterów na
korytarzu.
Główny bohater – księgowy w średnim wieku dowiaduje się o widmie swojego zwolnienia z pracy. Jest wieloletnim, oddanym i lojalnym pracownikiem. Ta sytuacja przerasta go i mężczyzna decyduje się
na rozpuszczenie o sobie fałszywej wiadomości, dotyczącej tożsamości seksualnej. Jak ta niewinna plotka wpłynęła na jego losy, losy jego współpracowników; ile drzwi otwiera, co okazuje się
niedostępne; jak kreuje reakcje ludzi na inność, relacje z najbliższymi – wszystko zobaczymy w Plotce - raz gorzkiej, raz pełnej inteligentnego humoru.
Obok reżyserii, dużym atutem spektaklu jest minimalistyczna, aczkolwiek wpadająca w oko, scenografia oraz muzyka – to te elementy nadają widowisku nowoczesny wydźwięk. Beata Ziejka, Stanisław
Biczysko oraz Grzegorz Pawlak jako Francis Pignon – główny bohater, świetnie wcielają się w swoje postaci. Ogólnie na scenie panuje rzeczywiście „płynna” atmosfera – trudno nie poddać się magii
teatru.
Nie dziwię się, że to właśnie Plotka weźmie udział w Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych, który rozpoczyna się już na przełomie lutego i marca w Teatrze Powszechnym. Na festiwal
biletów już niema, ale publiczność łódzka może oglądać jeszcze Plotkę od 27 stycznia do 1 marca oraz 21-24 marca. Nie ma co zwlekać!
Francis Veber PLOTKA reżyseria: Norbert Rakowski
scenografia: Wojciech Stefaniak
tłumaczenie: Barbara Grzegorzewska
opracowanie muzyczne: Norbert Rakowski