Aż nie chce się wierzyć, że jeszcze dwa lata temu niszczejąca sala
przedstawiała obraz nędzy i rozpaczy. Na szczęście to już przeszłość, a
ze wspaniale odnowionym pomieszczeniem w Łodzi będzie się mogła równać
jedynie sala balowa pałacu Izraela Poznańskiego.
Sufit w sali posiedzeń zachował się, więc został starannie
odnowiony - wyjaśnia Bogdan Łowiec, reprezentujący inwestora z
Warszawy. - Malowidła na suficie zaczęły się łuszczyć i odpadać
płatami, więc trzeba je było poddać konserwacji. Ściany zaś były
pomalowane farbami olejnymi, więc usunęliśmy pokłady farby i
odsłoniliśmy to, co było pod nimi. Przed nami ostatnie roboty
malarskie, tynkarskie i sztukatorskie oraz ułożenie parkietów. Wszystko
to potrwa do końca kwietnia.
Największe wrażenie robi odnowiony, efektowny plafon, będący
alegorią pomyślności Łodzi i siedziby Towarzystwa Kredytowego
Miejskiego. Pośrodku widzimy urodziwą kobietę w koronie i z berłem w
dłoni, będącą symbolem Łodzi. Po bokach siedzą dwie boginie. Jedna
trzyma mołtek, będący znakiem pracy, a druga dzierży laskę Kaduceusza,
która jest symbolem handlu. Wokół krążą anioły. Jeden z nich trzyma
miniaturę siedziby TKM.
Fachowcy odnowili już mury zewnętrzne, na których pojawiła się
makieta tarczy zegarowej. Niestety, stara tarcza nie zachowała się
(nawet na zdjęciach), ale inwestorzy poradzili sobie w ten sposób, że
skopiowali stylową tarczę zegara na ratuszu przy pl. Wolności. Nowy
zegar będzie elektroniczny i ma współpracować z dzwonem na szczycie
budynku i będzie wybijał godziny.
Na swoje miejsce na szczycie fasady wróciły odnowione posągi
kobiet. Przed remontem były w tak fatalnym stanie, że jeden z nich
został strącony przez wiatr i roztrzaskał się na chodniku. Na frontonie
odnowiono też słynny łaciński napis Viribus unitis, co znaczy
"wspólnymi siłami", będący dewizą Towarzystwa Kredytowego. Ponadto od
strony podwórza został odbudowany okazały portyk, po którym - kiedy do
akcji wkraczał warszawski inwestor - zostały tylko fundamenty.
Siedzibę towarzystwa zbudowano w 1881 roku. Po remoncie inwestor zamierza ją wynająć. Na razie szuka kontrahenta.