Chodzi m.in. o wspólne sfinansowanie studium wykonalności dla inwestycji. Tunel to ważne ogniwo projektu Kolei Dużych Prędkości. Nowoczesne składy pasażerskie, które będą osiągać
szybkość 300 km/h, połączą Warszawę przez Łódź z Poznaniem i Wrocławiem. Szybkie pociągi (tzw. high-speed) muszą przejeżdżać przez centrum miasta, bo inaczej inwestycja nie miałaby sensu.
Tunel ma zatem strategiczne znaczenie dla całego kraju, nie tylko Łodzi. Pierwszą koncepcję tunelu przed pięcioma laty pokazała niemiecka spółka Dornier Consulting. Według niej tunel liczyłby
około 4,5 km długości, zaczynałby się na wysokości ul. Kopcińskiego, potem high-speed zatrzymywałby się na nowym, ulokowanym 14 metrów pod powierzchnią ziemi dworcem Łódź Centralna, dalej
biegałby pod ulicami Traugutta, 6 Sierpnia, pod stadionem żużlowym Orła, a na powierzchnię pociąg wyjeżdżałby w okolicach al. Włókniarzy, tuż przed dworcem Łódź Kaliska. Ale to, co
przygotował Dornier Consulting, posłużyło raczej jako inspiracja, która zresztą przekonała miasto, że inwestycja jest w ogóle realna. Bo dziś fachowcy skłaniają się raczej ku temu, że lepiej
będzie przepuścić tunel (przed rokiem mówiono w zasadzie o dwóch oddzielonych od siebie nitkach z czterema torami) pod ulicami Narutowicza i Zieloną, a pociągi wyjeżdżałyby na światło dzienne
już za Dworcem Kaliskim. Za takim przebiegiem przemawia nowe usytuowanie Łodzi Centralnej, bo podziemny dworzec w stosunku do obecnego ma zostać przesunięty o kilkadziesiąt metrów na północ,
w stronę ul. Narutowicza. Szczegóły techniczne mają być pokazane dziś w EC 1 Łódź - Miasto Kultury. Tunel będzie przebiegał na wysokości dworca, czyli 9-10 metrów poniżej najgłębszych
fundamentów w Śródmieściu. Tunel prawdopodobnie będzie fedrowany pod ziemią, bo metoda odkrywkowa (budowano według jej prawideł warszawskie metro) sparaliżowałaby życie nie tylko kierowców,
ale i lokatorów kamienic przy ul. Narutowicza i Zielonej, którzy mieliby ograniczony dostęp do mieszkań. Wszystko ma być przeprowadzone w sposób, który nie zagrozi życiu "na
powierzchni".
Tunel będzie przypominał ten, jaki wybudowano kilka lat temu we francuskim Lille - mówi Mariusz Jachimek z PR & Marketing EC 1 Łódź - Miasto Kultury, instytucji powołanej przez
ratusz do koordynowania projektu "Nowe centrum Łodzi". - W miejscu, gdzie dziś kończą się tory, stanie Specjalna Strefa Sztuki, a "zakopanie" torów pozwoli na połączenie ulicy Uniwersyteckiej
z Targową.
Już w przyszłym roku rozpocznie się modernizacja dworca Łódź Widzew, który przejmie rolę Dworca Fabrycznego, tak aby ekipy mogły swobodnie "grzebać" przy Fabrycznym. Potem ma on być
zamknięty i wyburzony, a linia kolejowa od stacji Niciarniana stopniowo obniżana do poziomu nowego dworca Łódź Centralna. Ten etap ma być wykonany do 2012 r. Na kolejny, czyli od nowego
dworca do Łodzi Kaliskiej, potrzebne jest studium wykonalności i właśnie dziś ma być podpisane porozumienie w sprawie zlecenia i finansowania tego przedsięwzięcia.
Po 33 proc. wpłacą łódzki magistrat, Urząd Marszałkowski i PKP - PLK, a nad wszystkim ma czuwać EC 1 Łódź - Miasto Kultury, które dołoży brakujący 1 proc. Suma, jaką dysponują
sygnatariusze porozumienia, trzymana jest w tajemnicy, by nie odkrywać kart przed kontrahentami.