Wczytywanie strony... Proszę czekać...
Home arrow Prasówka arrow Erasmus przyci?ga
Erasmus przyci?ga Drukuj Wyślij znajomemu
07.12.2007.
Digg!

Del.icio.us!

Technorati!

Wykop

Gwar

Co roku z Uniwersytetu Łódzkiego na stypendia programu Erasmus wyjeżdża około 400 studentów. Na spędzenie części studiów na UŁ decyduje się ponad setka gości z zagranicy. Jest coraz lepiej, ale jak zwiększyć zainteresowanie? Nad tym zastanawiali się uczestnicy panelu dyskusyjnego "Mobilność studentów". UŁ proponuje innym szkołom wyższym współpracę, polegająca na tym, by studiujący w Łodzi mogli brać udział w zajęciach na kilku uczelniach.

Każdy w gmachu Wydziału Zarządzania mógł porozmawiać z erasmusami - obcokrajowcami, którzy przekonywali łodzian do odwiedzenia ich krajów.


Owinięty we flagę Portugalii Fernando Pires proponował spędzenie semestru na uniwersytecie w Porto. - W żadnym z krajów objętych Erasmusem nie znajdziecie tak przyjaznych ludzi, pogody, czystego morza i smacznego jedzenia - przekonywał student. Co przeszkadza Portugalczykom w Łodzi? - Nic, poza tym, że mało kto zna angielski - mówiła Mariana Pereira.

W Dzień Erasmusa zaangażowało się 40 obcokrajowców. Każdy, kto sam planuje wyjazd, mógł podpytać gości o ceny w ich kraju czy ofertę przedmiotową uczelni.

Jędrzej Wojtania i Asia Simińska spędzili kwadrans na rozmowie z Turkami. - Zdecydowaliśmy się na Stambuł. Studiujemy administrację. Większość kolegów wybierze stypendia na uczelniach zachodniej Europy, a my będziemy mieli w CV zupełnie coś innego. Może nam to pomoże? - zastanawia się Jędrzej. Wczoraj dowiedział się, że 250 euro miesięcznie z programu Erasmus nie wystarczy mu na życie w Turcji, ale planów nie zmienia.

- Dobra decyzja - komentuje Ania Matczak z ostatniego roku stosunków międzynarodowych. Sama spędziła Erasmusa w niemieckim Giessen, a wczoraj udzielała rad młodszym studentom. - Podczas rozmów decydujących o przyznaniu stypendium idealna znajomość języka obcego nie jest wymagana, przynajmniej na moim wydziale. Liczą się raczej pasje, działalność w kołach naukowych - wyjaśniała Ania.
Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz
mniejsze | większe

busy
 

BLOGI O ?ODZI