Uruchomiono osiem elektronicznych wyświetlaczy na przystankach przy trasie Łódzkiego Tramwaju Regionalnego (na skrzyżowaniu al. Kościuszki z al. Mickiewicza, al. Kościuszki z ul. Zieloną,
ul. Zachodnią z ul. Legionów i pl. Niepodległości).
Od wczoraj na tablicach pojawiają się nazwy pętli, numery linii, czas pozostały do odjazdu tramwaju oraz data i godzina. W razie przerwy w ruchu będzie komunikat o awarii - mówi Robert
Berliński z firmy montującej tablice. - Przez dwa, trzy tygodnie będziemy dostrajać system. Stąd możliwość wyświetlania niezbyt precyzyjnych danych.
Tablice są częścią australijskiego systemu sterowania ruchem zamontowanego na 60 łódzkich skrzyżowaniach (wszystkie na trasie ŁTR - od Helenówka do Chocianowic, a także w kwartale ulic:
Wólczańska, Ogrodowa, Kilińskiego i al. Mickiewicza). Wszystko połączone jest światłowodami, a dane trafiają do czterech serwerów w centrum dowodzenia. Tak duże przedsięwzięcie jest realizowane
po raz pierwszy w Polsce. Na mniejszą skalę zastosowano je m.in. w Olsztynie i Warszawie.
Chcemy zmniejszyć korki i dać priorytet szybkim tramwajom - mówi Robert Berliński.
Kolejne elektroniczne tablice mają pojawić się na przystankach wzdłuż całej trasy ŁTR-u - dodaje Leszek Jabłoński, główny specjalista z Zarządu Dróg i Transportu. - Planujemy objąć
systemem skrzyżowania z Retkini na Widzew.
Każda z tablic kosztowała około 60 tys. zł, system ponad 30 mln zł.