Wczytywanie strony... Proszę czekać...
Home arrow Prasówka arrow Radni lansuj? mod? na ekologiczne torby
Radni lansuj? mod? na ekologiczne torby Drukuj Wyślij znajomemu
11.01.2008.
Digg!

Del.icio.us!

Technorati!

Wykop

Gwar

Jeśli klient nie będzie miał w co zapakować zakupów, będzie musiał poprosić o foliówkę. Sprzedawca niechętnie wydzieli mu jedną sztukę. Chodzi o to, żeby klient poczuł się skrępowany, prosząc o torbę. Za dwa tygodnie w Łodzi zaplanowano dzień bez torby foliowej.

Łódź jest pierwszym miastem w Polsce, w którym radni wprowadzili zakaz używania jednorazowych siatek. Miał obowiązywać od czerwca, ale pod koniec roku wojewoda łódzka unieważniła uchwałę. Uznała, że narusza swobodę prowadzenia działalności gospodarczej, a rada miejska nie jest kompetentna, aby wprowadzać taką uchwałę. Może to zrobić jedynie Sejm. Pomysłodawca uchwały - radny Krzysztof Piątkowski - nie zraził się tym. Przygotowuje obywatelski projekt ustawy sejmowej i przeprowadza wraz z kolegami radnymi próbny dzień bez torby foliowej.

Dwa tysiące plakatów zapowiadających dzień bez torby foliowej wydrukowali łódzcy radni. Będą wywieszane od dziś w instytucjach, tramwajach, szkołach. Ale nie tylko. Wczoraj z urzędu brali plakaty przedstawiciele hipermarketów, m.in. Carrefour, Tesco, Real. Wywieszą je u siebie. - Hipermarkety chętnie włączają się w akcję przyzwyczajania łodzian do zachowań proekologicznych. Dobrze wiedzą, że w 2010 roku zgodnie z wymogami UE skończy się rozdawnictwo jednorazowych toreb - mówi Anna Kuźmicka, rzecznik prasowy rady miejskiej.

- Na naszym plakacie są młode nowoczesne dziewczyny, które lubią robić zakupy. Chcemy wprowadzić modę na noszenie toreb - zaznacza Agnieszka Nowak, radna PO.

23 stycznia akcję dzień bez torby foliowej przeprowadzą łódzcy radni wspólnie ze stowarzyszeniami kupieckimi i marketami. Jak będzie wyglądał dzień bez foliówki? Tego dnia wszyscy łodzianie, którzy planują zakupy, powinni zabrać ze sobą swoją torbę albo kilka toreb. Sklepy nie będą rozdawać foliówek na prawo i lewo. Jeśli ktoś przyjdzie na zakupy bez własnej torby, sprzedawca może mu dać reklamówkę, ale tylko na wyraźną prośbę kupującego. Jeśli będzie potrzebna kolejna torba - znów sprzedawca mu ją wydzieli. Foliówki powinny być schowane pod ladą. - Chodzi o to, żeby każdy klient czuł się skrępowany i zażenowany, że musi prosić o torbę foliową - mówi Krzysztof Piątkowski, wiceprzewodniczący rady miejskiej i pomysłodawca zakazu używania foliówek.

Akurat tego dnia zaplanowano sesję rady miejskiej. Ale łódzcy radni postanowili, że w przerwie obrad wyjdą na zakupy. Naturalnie z torbami wielokrotnego użytku. Na zakupy wybierze się także Marek Michalik, wiceprezydent Łodzi, który w rządzie Jerzego Buzka był wiceministrem ochrony środowiska. - U mnie w domu od dawna chodzimy na zakupy z torbami ekologicznymi. Uważam, że wszyscy łodzianie powinni tak postępować z myślą o środowisku - mówi wiceprezydent Michalik.

Również 23 stycznia - w dzień bez torby foliowej - rozpocznie się akcja zbierania podpisów pod obywatelskim projektem nowelizacji ustawy o opakowaniach. Poprawienia ustawy i wprowadzenia zapisu o zakazie używania toreb foliowych podjął się Piątkowski. Żeby projektem zajął się Sejm, musi poprzeć go sto tysięcy osób. Do Piątkowskiego zgłosili się studenci, którzy chcą pomóc w zbiórce podpisów. W Łodzi będą zbierane m.in. w hipermarketach. W akcję zbiórki podpisów włączą się Świebodzin, Tychy i Zabrze, które - na wzór Łodzi - przyjęły u siebie uchwały o zakazie używania jednorazowych toreb. W ciągu kilkunastu tygodni zamierzają skompletować podpisy i wysłać uchwałę do Sejmu.

Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz
mniejsze | większe

busy
 

BLOGI O ?ODZI