Łódzka ulica Włókiennicza należy do jednych z najbardziej zrujnowanych i opuszczonych ulic w centrum. W gorącym czasie kampanii wyborczej w Urzędzie Miasta pojawił się plan rewitalizacji tego
obszaru w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.
Ulica łącząca ulice Wschodnią i Kilińskiego przed II wojną światową nosiła nazwę ulicy Kamiennej. Obecny jej stan można określić jako dramatyczny. Lokale w zrujnowanych obiektach, są częściowo
własnością gminy a częściowo znajdują się w prywatnych rękach. Na krótkiej ulicy jest też kilka pustostanów oraz oficyn, nadających się jedynie do wyburzenia.
Jak podaje Gazeta Wyborcza plany zakładają wprowadzenie mechanizmu w którym firma, wygrywająca przetarg, remontuje nieruchomość w zamian (zamiast płacić) przekazuje miastu określoną liczbę
lokali, które staną się komunalnymi.
W grę wchodzi także sprzedaż nieruchomości, na której stoi gminna kamienica. W taki sposób maja zostać sprzedane pustostany i przeznaczone do wyburzenia oficyny.
Odnowionych ma zostać około trzydziestu kamienic. Jeśli gdzieś nie uda się zaangażować niepublicznego kapitału, miasto nie wyklucza zawiązania założenia spółki, która zajmie się remontami.
Pewną rolę może odegrać także Widzewski TBS. Otwartym pytaniem zostaje współpraca z właścicielami prywatnych lokali i sposób ich wykupu. Projekt ma zostać przedstawiony radzie miejskiej w takim
terminie aby prace mogły ruszyć w 2012 roku.